W wakacje drużyna z Uzbekistanu pokonała tysiące kilometrów, aby odwiedzić zawodników z portugalskiej placówki Solar do Mimo. Młodzi piłkarze poznali się na turnieju w Warszawie i postanowili spędzić razem kilka wakacyjnych dni.
I takie historie uwielbiamy – bo w „Nadziei na Mundial” futbol jest tylko początkiem. Daje nie tylko możliwość zagrania w turnieju, ale coś znacznie więcej – szansę na nawiązanie przyjaźni z ludźmi z całego świata, które często trwają przez lata!





