III Mistrzostwa Świata 2015

W III Mistrzostwach Świata Dzieci z Domów Dziecka w Piłce Nożnej, które odbyły się 13-14 czerwca br. na stadionie miejskim przy ul. Łazienkowskiej 3 w Warszawie wzięło udział blisko 300 młodych zawodników z placówek opiekuńczo-wychowawczych 27 krajów świata.

W trzeciej edycji tego największego na świecie turnieju dla podopiecznych domów dziecka zagrali młodzi piłkarze z Kolumbii, Meksyku, Pakistanu, Jordanii, Tajlandii, Tunezji, Węgier, Litwy, Słowenii, Słowacji, Białorusi, Chorwacji, Irlandii, Rosji, Turcji, Macedonii, Ukrainy, Hiszpanii, Portugalii, Austrii, Niemiec, Holandii, Bośni i Hercegowiny, Estonii, Serbii, Francji i Polski.

 

Tytuł Mistrza Świata zdobyła drużyna z Holandii, srebro powędrowało do reprezentacji Polski, trzecie miejsce na podium zajęli przedstawiciele Rosji.
– Piłka łączy i pozwala marzyć. Nie widzę problemu, by jeden z tych zawodników w przyszłości grał w którymś z najlepszych klubów – mówił będący gościem Mistrzostw Grzegorz Krychowiak, tegoroczny mistrz Ligi Europy. Wysoki poziom umiejętności piłkarskich młodych zawodników chwalili także obecni na turnieju Zbigniew Boniek, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej i Adam Nawałka, selekcjoner polskiej reprezentacji.
Młodzi zawodnicy otrzymywali także cenne rady i wsparcie od piłkarskich gwiazd, które pierwszego dnia turnieju sędziowały mecze, a drugiego dnia, razem z najlepszymi zawodnikami turnieju, zagrały w meczu pokazowym Polska vs Reszta Świata. 6 500 kibiców oklaskiwało z trybun Legii dzieci grające ramię w ramię m.in. z Dariuszem Dziekanowskim, Jarosławem Gilewiczem, Jackiem Krzynówkiem, Maciejem Szczęsnym, Tomaszem Kłosem, Frankiem Verlaatem (Ajax Amsterdam), Siergiejem Alejnikowem (Juventus Turyn), Aleksandarem Vukovićem (Legia) i Raimondo Marino (Lazio Rzym).

Mistrzostwa zamknęła gala finałowa, podczas której na scenie pojawili się również zdobywcy nagród indywidualnych. Sześcioletni Ervin Lillo z Estonii, odebrał nagrodę dla Najmłodszego Zawodnika. O rok starsza była Najmłodsza Zawodniczka Mistrzostw, Jessica Silva z Portugalii. Najradośniejszy Zawodnik to Simon Rutovic ze Słowenii, Holender Imran Oulad Omar został Najlepszym Zawodnikiem, Jose Angel Torres Verduzco z Meksyku Najlepszym Strzelcem, a Bohdan Venta z Ukrainy Najlepszym Bramkarzem Mistrzostw. Gorąco oklaskiwana była również Najlepsza Zawodniczka turnieju, Anoud Emad Yousef z Jordanii.
Puchary, dyplomy i nagrody odebrały również: drużyna z Estonii – Najmłodsza Drużyna turnieju, przedstawiciele Turcji, obwołani Najradośniejszą Drużyną i zawodnicy z Jordanii, wybrani Drużyną Fair Play turnieju.

Nagrody trafiły także do rąk zwycięzców konkursów sponsorskich. W Contiteście bramkarskim tryumfował Bohdan Venta z Ukrainy, strzelecki wygrał Pavel Galkin z Rosji. Przedstawiciele kanału Disney XD uhonorowali zdobywcę głównej nagrody w ich konkursie, Vladimira Lugovykha z Rosji, wyróżnienia otrzymali Imran Oulad Omar z Holandii i Paweł Kołacz z Polski.

Po wręczeniu pucharów, medali i nagród zwycięzcom na scenę zostały zaproszone wszystkie zespoły. Każdemu z nich towarzyszył przedstawiciel dyplomatyczny ambasady kraju, z którego pochodzili zawodnicy. Wszystkie drużyny biorące udział w turnieju otrzymały pamiątkową statuetkę i dyplom, każdy zawodnik dostał torbę z prezentami, o których zapełnienie zadbali Sponsorzy, Organizatorzy i Partnerzy Mistrzostw.
mistrzowie-swiata-holandia-fot-kamil-pastusiak

turcja-fot-kamil-pastusiak polska-i-holandia-po-meczu-fot-kamil-pastusiak otwarcie-fot-kamil-pastusiak mecze1-fot-kamil-pastusiak mecze-fot-kamil-pastusiak mecz-pokazowy-fot-kamil-pastusiak final-polska-holandia-fot-kamil-pastusiak vicemistrzowie-polska-fot-kamil-pastusiak

 

Galeria III Mistrzostw Świata 2015

Podsumowanie rozgrywek III Mistrzostw Świata

Grupa A

Drużyna Punkty Bramki
Polska I 18 31:0
Ukraina 15 14:4
Francja 12 16:4
Irlandia 7 8:12
Niemcy 7 6:16
Jordania 3 4:15
Chorwacja 0 1:29

Wyniki meczów grupy A:

Polska 3-0 Jordania
Ukraina 4-0 Irlandia
Niemcy 0-4 Francja
Chorwacja 0-11 Polska
Jordania 0-4 Ukraina
Irlandia 1-1 Niemcy
Francja 5-0 Chorwacja
Polska 4-0 Ukraina
Jordania 0-2 Irlandia
Niemcy 3-0 Chorwacja
Francja 3-0 Jordania
Polska 3-0 Irlandia
Ukraina 1-0 Niemcy
Chorwacja 1-3 Jordania
Francja 0-1 Polska
Irlandia 3-0 Chorwacja
Jordania 1-2 Niemcy
Francja 0-1 Ukraina
Polska 9-0 Niemcy
Ukraina 4-0 Chorwacja
Irlandia 2-4 Francja

W grupie A już po pierwszej serii spotkań trzy drużyny w dobrym stylu wyklarowały się jako faworyci do znalezienia się w fazie pucharowej Mistrzostw. Swoje pierwsze spotkania pewnie wygrały Polska, Ukraina i Francja, pokonując odpowiednio: Jordanię, Irlandię i Niemcy.

W kolejnych meczach jak burza szli Polacy, prowadzeni przez kapitana Bartka Długosza oraz snajpera Kamila Maślaniak, pokonując kolejnych przeciwników kilkoma bramkami różnicy, nie tracąc przy tym żadnej i zajmując ostatecznie pierwsze miejsce w grupie z niesamowitym bilansem bramek 31-0.
Na drugim miejscu zameldowała się Ukraina, która uległa jedynie Polsce, w pozostałych meczach zdobywając komplet punktów i dzięki temu znalazła się w fazie pucharowej Mistrzostw Świata. O awansie zadecydował wygrany 1-0 mecz z Francją, bezpośrednim rywalem do drugiego miejsca w grupie.

Francja, ulegając minimalnie zarówno Polsce jak i Ukrainie, znalazła się ostatecznie na trzecim miejscu w grupie A, będąc o krok od awansu do następnej fazy turnieju. Francuzi pozostawili po sobie dobre wrażenie, grając mocno i nieustępliwie. W każdym meczu walczyli na całego i niewiele zabrakło im do miejsca premiowanego startem w ćwierćfinale!

Czwarte miejsce zajęli Irlandczycy, którzy zdobyli 7 punktów, pokonując Jordanię i Chorwację, oraz remisując z Niemcami, którzy również zdobyli w rozgrywkach grupowych 7 punktów, jednak ustępowali Irlandczykom gorszym współczynnikiem strzelonych bramek.

W grupie A grała również świetnie wszystkim znana z zeszłego roku drużyna Jordanii, która imponowała zgromadzonym obserwatorom radością z gry – występy tej drużyny oglądało się z uśmiechem, pokazali jak cieszyć się z każdego spotkania w Mistrzostwach Świata! Do boju prowadziła ich Najlepsza Zawodniczka Mistrzostw, Anoud Emad Yousef.

Stawkę w tej grupie uzupełniała Chorwacja, najmłodsza drużyna z tego grona, która nie zamierzała jednak ułatwiać zadania żadnemu z rywali i rywalizowała zawzięcie w każdym meczu do ostatniego gwizdka!

Grupa B

Drużyna Punkty Bramki
Portugalia 18 32:0
Turcja 15 16:4
Serbia 12 20:6
Meksyk 9 24:11
Słowenia 4 6:24
Bośnia i Hercegowina 4 8:20
Estonia 0 4:45

Wyniki meczów grupy B:

Portugalia 4-0 Meksyk
Serbia 6-1 Estonia
Turcja 4-0 Słowenia
Bośnia i Hercegowina 0-7 Portugalia
Meksyk 1-2 Serbia
Estonia 0-7 Turcja
Słowenia 1-1 Bośnia i Hercegowina
Portugalia 3-0 Serbia
Meksyk 15-0 Estonia
Turcja 2-1 Bośnia i Hercegowina
Słowenia 1-4 Meksyk
Portugalia 9-0 Estonia
Serbia 0-1 Turcja
Bośnia i Hercegowina 2-3 Meksyk
Słowenia 0-7 Portugalia
Estonia 1-4 Bośnia i Hercegowina
Meksyk 1-2 Turcja
Słowenia 0-6 Serbia
Portugalia 2-0 Turcja
Serbia 6-0 Bośnia i Hercegowina
Estonia 2-4 Słowenia

W grupie B zdecydowanym faworytem była od początku Portugalia, która potrafiła narzucić swój styl gry każdemu z rywali i dominowała we wszystkich meczach od początku do końca. Świetnie grał napastnik Leandro, a także Najmłodsza Zawodniczka Mistrzostw, Jessica Silva.

Walka o drugie miejsce w tej grupie była bardzo pasjonująca. Świetnie przez całe rozgrywki spisywały się Serbia i Turcja, kroku dotrzymywał im bardzo bramkostrzelny Meksyk, w każdym meczu ciężkie warunki stwarzały przeciwnikowi Słowenia oraz Bośnia i Hercegowina, dzielnie prezentowała się Estonia.
Ostatecznie z pierwszego miejsca w fazie pucharowej zameldowała się Portugalia, zdobywając komplet punktów oraz strzelając niesamowitą liczbę 32 bramek, nie tracąc przy tym żadnej! Pokazywali w każdym meczu jak doskonale wyszkoleni są technicznie, nie grając przy tym egoistycznie – to był piękny pokaz skutecznej gry zespołowej na najwyższym poziomie. Większość obserwatorów właśnie w Portugalii widziała głównego faworyta do końcowego triumfu w całych Mistrzostwach Świata!

Po pasjonującym boju na drugim miejscu w grupie znalazła się drużyna Turcji! Decydujące było wygrane 1-0 spotkanie z Serbią – mecz pełen emocji, który dostarczył widzom niezapomnianych wrażeń.
Na trzeciej pozycji, krok od awansu do fazy pucharowej, zakończyła turniej Serbia. Bardzo przyjemnie było oglądać mecze drużyny z Bałkanów, prezentowali techniczną piłkę popartą wielką wolą walki. Grali bez kalkulacji, w każdym spotkaniu rzucając na szale wszystkie swoje siły!

Czwarta lokata przypadła Meksykowi, który zdobył aż 24 bramki! Więcej w tej grupie strzeliła tylko Portugalia. Meksykanie w każdym meczu prezentowali futbol ofensywny i czerpali radość z gry. Ich styl przysparzał im sympatię kibiców, każdy z ich meczów to był spektakl! Napastnik Meksyku Angel Torres okazał się ostatecznie Królem Strzelców Mistrzostw!

Wyrównany poziom grupy B gwarantowały również Słowenia z Najradośniejszym Zawodnikiem Mistrzostw Simonem Rutovicem, oraz Bośnia i Hercegowina, które zdobyły po 4 punkty, w każdym meczu wieszając rywalom poprzeczkę bardzo wysoko.

Najmłodszą drużyną nie tylko tej grupy, ale również całych III Mistrzostw Świata była sympatyczna Estonia na czele z Najmłodszym Zawodnikiem Mistrzostw, pięcioletnim Ervinem Lillo! Drużyna, która w poprzednich latach przysporzyła sobie wielu przyjaciół wśród rówieśników z całego świata, również w tym roku dała się poznać z jak najlepszej strony. Uśmiechy nie schodziły z twarzy Estończyków, bawili się grą jednocześnie walcząc w każdym meczu o strzelenie jak największej ilości bramek – udało się to czterokrotnie!

Grupa C

Drużyna Punkty Bramki
Rosja 16 25:3
Węgry 13 34:4
Polska II 11 33:4
Białoruś 11 15:4
Tunezja 4 3:19
Macedonia 3 10:22
Tajlandia 1 2:53

Wyniki meczów grupy C:

Rosja 10-0 Tajlandia
Tunezja 0-6 Węgry
Polska II 12-1 Macedonia
Białoruś 0-0 Rosja
Tajlandia 1-1 Tunezja
Węgry 2-2 Polska II
Macedonia 1-3 Białoruś
Rosja 7-0 Tunezja
Tajlandia 0-16 Węgry
Polska II 0-0 Białoruś
Macedonia 6-1 Tajlandia
Rosja 2-1 Węgry
Tunezja 0-5 Polska II
Białoruś 6-0 Tajlandia
Macedonia 2-5 Rosja
Węgry 2-0 Białoruś
Tajlandia 0-14 Polska II
Macedonia 0-1 Tunezja
Rosja 1-0 Polska II
Tunezja 1-6 Białoruś
Węgry 7-0 Macedonia

Grupa C była najbardziej wyrównaną z grup III Mistrzostw Świata Dzieci z Domów Dziecka. Żadna z drużyn w tej grupie nie zdobyła kompletu punktów, żadna również nie zakończyła rozgrywek bez zdobyczy punktowej. Do ostatnich spotkań toczyła się rywalizacja o udział w ćwierćfinałach. Żaden z obserwatorów zmagań tej grupy nie mógł czuć się rozczarowany poziomem rywalizacji.

Z 16 punktami na czele znalazła się Rosja. Mistrzowie Świata 2014, obrońcy tytułu. W tym roku byli pod dużo większą presją, każdy z przeciwników chciał godnie zaprezentować się w starciu z najlepszą drużyną poprzedniego turnieju. Rosja ciężar bycia faworytem udźwignęła, nie przegrała żadnego z meczów grupowych, remisując jedynie bezbramkowo z Białorusią.

Po pasjonujących rozgrywkach rzutem na taśmę w ostatniej kolejce awans do ćwierćfinału przypieczętowała drużyna Węgier. W ostatecznym rozrachunku decydujące okazały się wygrana z Białorusią, oraz remis z Polską II.

Trzecia i czwarta lokata w grupie C to odpowiednio Polska II oraz Białoruś. Obie drużyny zdobyły po 11 punktów i do miejsca premiowanego awansem zabrakło im jedynie 2 „oczek”! Cóż za pasjonująca grupa, w której do ostatniego meczu nie wiadomy był skład ćwierćfinalistów.

Piąte miejsce przypadło w udziale Tunezji, która zgromadziła 4 punkty i pokazała się z dobrej strony. Szósta była Macedonia, która grała bardzo ofensywnie, strzelając w rozgrywkach grupowych aż 10 bramek! Kolejną drużyną w grupie C była Tajlandia, cechująca się wspaniałą grą fair play, szacunkiem do każdego rywala, oraz ogromną kulturą osobistą.

Grupa D

Drużyna Punkty Bramki
Holandia 18 21:3
Austria 15 14:4
Kolumbia 10 12:7
Litwa 10 15:15
Hiszpania 4 3:11
Słowacja 3 5:16
Pakistan 1 3:18

Wyniki meczów grupy D:

Holandia 1-0 Kolumbia
Pakistan 1-1 Hiszpania
Słowacja 1-6 Litwa
Austria 2-3 Holandia
Kolumbia 5-0 Pakistan
Hiszpania 2-1 Słowacja
Litwa 1-3 Austria
Holandia 5-0 Pakistan
Kolumbia 1-0 Hiszpania
Słowacja 0-4 Austria
Litwa 3-3 Kolumbia
Holandia 5-0 Hiszpania
Pakistan 1-2 Słowacja
Austria 2-0 Kolumbia
Litwa 1-3 Holandia
Hiszpania 0-1 Austria
Kolumbia 3-1 Słowacja
Litwa 4-1 Pakistan
Holandia 4-0 Słowacja
Pakistan 1-2 Austria
Hiszpania 0-2 Litwa
W grupie D w początkowej fazie rozgrywek ciężko było wskazać faworyta. Świetne mecze na wysokim poziomie, różnorodne style drużyn z różnych kontynentów, minimalne wygrane poszczególnych drużyn, bramkowe remisy – to cechowało tą grupę.

Wiele ze spotkań tej grupy nadawałoby się do osobnej relacji. Wysoka kultura gry, ofensywne akcje, dużo bramek i zacięte spotkania – naprawdę świetnie oglądało się te rozgrywki.

Dzięki mądrej, skutecznej i taktycznie poukładanej grze na czele grupy D po komplecie zwycięstw znalazła się Holandia – drużyna, która co roku zaliczana jest do faworytów imprezy.

Czarnym koniem okazała się Austria, która minimalnie (2:3) uległa Holandii, pozostałe spotkania rozstrzygając na swoją korzyść i zajmując miejsce drugie, premiowane awansem do ćwierćfinału!

Trzecia i czwarta pozycja to Kolumbia i Litwa. Obie ekipy zdobyły po 10 punktów, strzelały dużo bramek, sporo jednak tracąc. Obie grały futbol „do przodu” bardziej koncentrując się na ataku niż na obronie. Styl gry tych ekip bardzo podobał się kibicom, gwarantowały one emocje i przyjemnie oglądało się je w akcji.
Pozostałe drużyny w grupie D to Hiszpania, Słowacja i Pakistan. Każda z nich zostawiła po sobie dobre wrażenie, każda strzeliła kilka bramek i niejednokrotnie „postraszyła” faworytów. Bardzo wyrównany, wysoki poziom zawodów.

Ćwierćfinały

Drużyna
Wynik Drużyna
Polska 1-0 Turcja
Ukraina 1-1,

karne 2-0

Portugalia
Rosja 3-0 Austria
Węgry 0-1 Holandia

Polska 1-0 Turcja

Drugiego dnia Mistrzostw Świata jako pierwsi na murawie zameldowali się Polacy i Turcy. Mimo, iż stawką meczu był awans do półfinału, żadna z drużyn nie kalkulowała.

Od początku byliśmy świadkami ofensywnej gry i wielu podbramkowych sytuacji. Akcja za akcję, strzał za strzał, pojedynek był bardzo zacięty i wyrównany.

Wreszcie to Polakom udało się znaleźć drogę do siatki tureckiej bramki i mogli się cieszyć z jednobramkowego prowadzenia. Od momentu straty gola Turcy ruszyli do natarcia. Atakowali z pasją i chcieli za wszelką cenę doprowadzić do remisu. Skutecznie jednak grała polska linia obrony, nie dopuszczając do groźnych sytuacji bramkowych.

Ostatecznie to Polacy, po skromnym zwycięstwie 1-0, znaleźli się w fazie medalowej III Mistrzostw Świata!

Ukraina 1-1 k. 2-0 Portugalia

Drugim spotkaniem fazy pucharowej był mecz Ukraina-Portugalia. Cóż to był za wspaniały spektakl! Kto nie widział, niech żałuje.

W początkowej fazie meczu Ukraińcy wyglądali na lekko stremowanych, co skrzętnie wykorzystywali Portugalczycy, stwarzając sobie kilka klarownych sytuacji do strzelenia gola. Jedną z nich udało się zamienić na bramkę dającą prowadzenie w meczu. Od tej pory Portugalia wydawała się być zadowolona ze skromnej zaliczki i próbowała mądrze kontrolować mecz.

Ukraińcy, którzy w tym momencie nie mieli już nic do stracenia, w pewnej chwili uwierzyli w siebie. To był moment, w którym gołym okiem dało się zobaczyć niesamowity powrót drużyny do rywalizacji. Ciarki przechodziły, gdy obserwowało się ukraiński zryw w celu odrobienia strat. Grali z pasją, drużynowo, ambitnie. Walczyli o każdy centymetr boiska i niestrudzenie dążyli do zdobycia wyrównującego gola. Za swoją postawę otrzymali nagrodę w postaci bramki na 1-1, dzięki czemu doprowadzili do rzutów karnych!
W nich bezsprzecznie bohaterem został ukraiński bramkarz Bohdan Venta, który obronił w świetnym stylu dwa rzuty karne uderzane przez Portugalczyków. Jego koledzy odpowiedzieli dwoma celnymi trafieniami i to Ukraina, po niesamowitym meczu, zameldowała się w półfinale Mistrzostw Świata!

Rosja 3-0 Austria

Trzeci z meczów ćwierćfinałowych to starcie aktualnych Mistrzów Świata – Rosji, oraz czarnego konia turnieju – Austrii.

Po wspaniałych występach w fazie grupowej tym razem Austriacy sprawiali wrażenie nieco przestraszonych i podeszli ze zbyt dużym respektem do utytułowanego rywala. Rosjanie w tym meczu to klasa sama w sobie, pokazali futbol na mistrzowskim poziomie. Od początku do końca mecz był pod ich kontrolą, nie zadowalali się prowadzeniem, cały czas dążąc do jego podwyższenia, a sygnały do ataku dawali kolegom Pavel Galkin i Vladimir Lugovykh.

Austria próbowała odgryzać się kontratakami, stwarzała sobie sytuacje bramkowe, jednak nie potrafiła zamienić ich na gola.

Ostatecznie mecz zakończył się pewnym zwycięstwem Rosjan 3-0 i kolejnym krokiem w kierunku obrony tytułu mistrzowskiego przez tę drużynę. Austria może być z siebie dumna, dotarła aż do ćwierćfinału i okazała się czarnym koniem Mistrzostw Świata.

Węgry 0-1 Holandia

Czwarty z ćwierćfinałów był najbardziej wyrównanym spotkaniem. Dwie twarde, silne, świetnie poukładane taktycznie drużyny. Do tego potrafiące atakować z pasją i polotem. Mecz zapowiadał się pasjonująco i spełnił oczekiwania.

Dużo strzałów, świetne interwencje bramkarzy, dobra organizacja gry – żadnego z tych elementów nie zabrakło w tym ćwierćfinałowym spektaklu godnych siebie aktorów.

Minimalnie lepsi okazali się Oranje, którzy po świetnej, zespołowej akcji strzelili jedynego, jak się okazało, gola w tym meczu i skromnie pokonali Węgrów 1-0.

Holandia w półfinale, Węgrzy boleśnie przekonali się, jakimi prawami rządzi się faza pucharowa – nie byli zespołem gorszym, jednak stracili jednego gola więcej i pożegnali się z rozgrywkami. Pozostawili po sobie jednak świetne wrażenie. Węgry, szacunek za postawę!

Półfinały

Drużyna
Wynik Drużyna
Polska 1-0 Rosja
Ukraina 0-1 Holandia

 

Polska 1-0 Rosja

W pierwszym z półfinałów naprzeciw siebie los postawił Polskę i Rosję. Był to zestaw drużyn występujący w zeszłorocznym wielkim finale II Mistrzostw Świata! Polacy mieli okazję do rewanżu, Rosjanie do potwierdzenia, że są drużyną lepszą.

Mecz od początku toczony był w zawrotnym tempie. Szaleńcze ataki jednych i drugich, walka na całego, dużo świetnych strzałów, twarde pojedynki. Ależ to było widowisko!

Częściej przy piłce utrzymywali się Polacy, nie rozgrywali jednak długo, tylko jak najszybciej usiłowali doprowadzić do sytuacji bramkowej. Świetnie spisywał się rosyjski bramkarz, raz po raz ratując zespół przed utratą gola. Polacy mieli wiele stałych fragmentów gry – autów, rzutów rożnych i wolnych, jednak nie potrafili żadnego z nich zamienić na gola.

Rosja przez cały mecz pokazywała, że nie ma zamiaru rozstawać się z tytułem Mistrza Świata, grała z pasją i poświęceniem, często stwarzając zagrożenie pod polską bramką.

Gdy wielu z obserwatorów zastanawiało się, czy mecz zakończy się bezbramkowym remisem, Polacy dalej dążyli do rozstrzygnięcia spotkania na swoją korzyść w regulaminowym czasie gry.
Po kolejnym rzucie rożnym świetnie zachował się Dominik Ptaszyński, który przyjął piłkę prawą nogą, będąc tyłem do bramki, po czym świetnie obrócił się z rosyjskim obrońcą „na plecach” i precyzyjnym strzałem lewą nogą ulokował piłkę w siatce!

Szał radości Polaków, dla których ta bramka okazała się zwycięską i zapewniła im udział w wielkim finale! Udany rewanż za zeszłoroczny finał, Polska szykowała się do meczu o złoto, Rosja czekała na rywala do pojedynku o brązowe medale.

Ukraina 0-1 Holandia

W drugim półfinale spotkały się opromieniona wspaniałym zwycięstwem nad Portugalią Ukraina, oraz Holandia, która po wyrównanym spotkaniu okazała się minimalnie lepsza od Węgrów.
Poziom walki i zaciekłości w tym spotkaniu był bardzo wysoki. Obie ekipy były świadome stawki meczu i zamierzały zameldować się w wielkim finale.

Lepiej taktycznie wyglądali Holendrzy, z większą pasją atakowali zaś Ukraińcy. Gra toczyła się raz pod jednym, raz pod drugim polem karnym. Szybkie tempo, składne akcje, mecz godny półfinału Mistrzostw Świata!

Po jednej z ukraińskich szarż piłkę przejęli Holendrzy, uwielbiający takie sytuacje. Szybkimi podaniami przedostali się w ekspresowym tempie pod bramkę przeciwnika i wykorzystując przewagę liczebną w kontrataku zdobyli piękną bramkę!

Od tego momentu Holandia cofnęła się lekko do obrony, pozwalając Ukrainie na prowadzenie gry i wyczekując na kolejny skuteczny kontratak.

Ukraińcy do samego końca próbowali odwrócić losy meczu, jednak tym razem im się ta sztuka nie udała i w wielkim finale zameldowała się Holandia.

Mecz o 3 miejsce

Drużyna
Wynik Drużyna
Rosja 1-1,

karne 3-1

Ukraina


Rosja 1-1 k. 3-1 Ukraina

Spotkanie o brązowe medale III Mistrzostw Świata Dzieci z Domów Dziecka zapowiadało się niezwykle ciekawie. Naprzeciw siebie zeszłoroczny Mistrz Świata – Rosja, oraz najwaleczniejsza drużyna turnieju – Ukraina.

Już pierwsze minuty zwiastowały emocje, po pierwszych zagraniach kibice zgromadzeni na trybunach wiedzieli, że będzie to ofensywny mecz, w którym każda z drużyn da z siebie wszystko.

Stawka spotkania nikogo nie paraliżowała, wręcz uskrzydlała. Rosjanie mimo ciężkiego meczu półfinałowego z Polakami wyglądali świetnie pod względem fizycznym, próbowali zdominować rywala i szybko strzelić gola. Ukraińcy, którzy spotykali się w fazie pucharowej z faworytami, Portugalią i Holandią, mimo najtrudniejszej „drabinki” spotkań, dalej grali z pasją i zaangażowaniem, zdobywając sympatię obserwatorów.

W meczu o 3 miejsce nikt nie zamierzał się bronić, oba zespoły atakowały i chciały wygrać w sposób efektowny. W rezultacie oba zdobyły po jednym golu i brązowych medalistów wyłonić musiał konkurs rzutów karnych – emocje godne „małego finału” Mistrzostw Świata!

W rzutach karnych lepsi okazali się Rosjanie, wygrywając z Ukrainą 3-1. Rosja z brązowymi medalami III Mistrzostw Świata Dzieci z Domów Dziecka! Ukraińcy muszą być dumni ze swojej postawy w całym turnieju, grali z absolutną czołówką, w każdym ze spotkań pokazując charakter i wolę walki.

Po meczu wspaniały obrazek – Rosjanie i Ukraińcy wpadli sobie w objęcia, wspólnie schodząc z boiska. Brawo Rosja, brawo Ukraina!

Finał

Drużyna
Wynik Drużyna
Polska 0-3 Holandia


Polska 0-3 Holandia

W wielkim finale spotkali się starzy, dobrzy znajomi, Polska oraz Holandia. Drużyny te rywalizowały ze sobą w tej fazie rozgrywek w 2013 roku. Wtedy, po rewelacyjnym meczu, pełnym zwrotów akcji, z gradem strzelonych bramek, lepsi okazali się Polacy, wygrywając 3-2 i zdobywając tytuł Mistrzów Świata. Los znowu postawił te drużyny naprzeciw siebie w meczu o złoto i pozwolił wysłuchać narodowych hymnów przed decydującym spotkaniem.

Kamery telewizyjne wycelowane w uczestników tego spektaklu, wypełnione trybuny, głośny doping kibiców, komentujący mecz Jacek Kurowski, obecność selekcjonera reprezentacji Polski Adama Nawałki, gwiazdy Sevilli Grzegorza Krychowiaka, oraz wielu wspaniałych osobistości ze świata piłki nożnej – oprawa godna finału wielkiej światowej imprezy, III Mistrzostw Świata Dzieci z Domów Dziecka „Nadzieja na Mundial”!

Stawką meczu były złote medale Mistrzostw Świata i dało się to odczuć po postawie zawodników. Wzajemne „badanie” przeciwnika, rozsądna gra w defensywie, oraz dobra organizacja taktyczna obu drużyn – tak wyglądał początek spotkania o złoto.

Po początkowej fazie lepiej zaczęła wyglądać drużyna Holandii. Zawodnicy Oranje wydawali się bardziej spokojni, szybciej udało im się „zawiązać” kilka składnych akcji i złapać pewność siebie. Polacy grali nieustępliwie, jednak trochę zbyt chaotycznie i nerwowo.

Po jednej z szybkich akcji Holendrom udało znaleźć się drogę do bramki strzeżonej przez Daniela Karczewskiego, 1-0 – strzelcem gola Imran Oulad Omar!

Polacy starali się szybko otrząsnąć po stracie bramki i szybko odpowiedzieć tym samym. Holendrzy potwierdzali świetne przygotowanie pod względem taktycznym i mądrze czekali na ataki rywala, by po przejęciu piłki momentalnie stwarzać sytuacje bramkowe.

Po jednym z takich przejęć znowu fantastyczna, drużynowa akcja i po wymianie szybkich podań drugiego gola zdobywa Omar! Holandia prowadziła 2-0 i wydawało się, że w pełni kontroluje przebieg spotkania.
Polacy od momentu utraty drugiego gola postawili wszystko na jedną kartę, atakowali całą drużyną dążąc do odrobienia strat. Piłka jednak nie znajdowała drogi do holenderskiej bramki.

W końcówce spotkania ofensywne nastawienie Polaków wykorzystał Imran, który perfekcyjnym lobem skompletował hat trick! 3-0 dla Holandii, 3 gole tego niesamowitego zawodnika!

Holendrzy wzięli udany rewanż za finał sprzed dwóch lat, zasłużenie zdobywając tytuł Mistrzów Świata! Polacy ze srebrnymi medalami na szyjach mogą być dumni ze swojego wyczynu i tytułu Wicemistrzów Świata! Obie drużyny zebrały owacje na stojąco od kibiców, po czym Holendrzy zaprezentowali taniec Mistrzów Świata, śpiewając głośno i radośnie ku uciesze kibiców, obserwatorów i otaczających ich przedstawicieli mediów!
s.